Opowiadania erotyczne: Nocny numerek z mężatką

Lubisz czytać erotyczne opowiadania? Są świetną alternatywą do amatorskich filmów porno. Tu możesz wczuć się w rolę, a ogranicza Cię tylko i wyłącznie Twoja wyobraźnia. Przeczytaj jak mężczyzna pod osłoną nocy zgwałcił mężatkę analnie, jej kakałko było wyjątkowo ciasne, a ona wyjątkowo gorąca... Może zabawa jej się spodobała? A może zginęła? Przeczytaj sam!

opowiadania erotyczne gwałt sex analny

Praca opiekuna na obozie młodzieżowym daleka była od moich zawodowych ambicji. Jednak sytuacja finansowa nie pozostawiła mi wyboru i musiałem dwa tygodnie spędzić na nad morzem z bandą rozwrzeszczanych dzieciaków. Całodzienna opieka nad rozkapryszonymi nastolatkami była niezwykle deprymująca, a jedyną pozytywną stroną tej niemiłosiernie nudnej pracy były piękne i seksowne współpracowniczki.

W oko już od pierwszego dnia wpadła mi szczególnie pielęgniarka Eliza - opalona, zgrabna brunetka, która nosiła nieprzyzwoicie krótkie kiecki. Widziałem, że nudzi się w tej nadmorskiej dziurze jeszcze bardziej niż ja, jednak błyszcząca na jej placu obrączka skutecznie zniechęcała mnie do flirtu. Jednak kutas dopominał się o swoje, więc po całym dniu pracy waliłem sobie pod prysznicem konia myśląc o jej zgrabnej pupie.

Wszyscy opiekunowie i dorosłe osoby z obsługi mieszkały podczas obozu w jednym pawilonie, który posiadał wspólną kuchnię. Pewnej nocy obudzony ogromnym pragnieniem postanowiłem pójść do lodówki po butelkę wody. Traf chciał, że w półmroku przy stole zauważyłem siedzącą w przezroczystej haleczce Elizę, na którą niedbale naciągnęła króciutki szlafroczek.

- Nie możesz spać zagadnąłem - próbując ukryć mojego sterczącego drąga, który stanął na baczność na jej widok.
- Pokłóciłam się z mężem i muszę odetchnąć przy kubku herbaty - powiedziała smutno, a ja natychmiast wywęszyłem swoją szansę.

Przez kilka minut posłuchałem o jej problemach małżeńskich, a już po chwili całowałem ją opierając o zimną taflę lodówki. Sterczące sutki, które prześwitywały przez cienką haleczkę upewniły mnie, że seksowna koleżanka ma ochotę dokładnie na to samo, co ja.
- Może pójdziemy do mojego pokoju? - szepnąłem delikatnie podgryzając jej ucho?
- Tak jest bardziej ekscytująco - opowiedziała, a jej ręka zanurkowała w moich dresach.

Penis niemal oszalał na punkcie dotyku bohaterki moich nocnych fantazji. Pomyślałem, że wizja tego, że ktoś może nas nakryć rzeczywiście ma w sobie coś podniecającego i przystąpiłem do działania. Posadziłem ją ostrożnie na stole, całkowicie uwalniając z kusego szlafroczka. Przezroczysta koszulka doskonale podkreślała niewielkie, ale jędrne piersi, które zacząłem masować przez śliski materiał. Po chwili zbliżyłem do nich swój języczek i zatoczyłem kilka kółeczek mocząc śliną tkaninę, co wyraźnie podnieciło moją znajomą. Koszulka przywarła do cycków jeszcze bardziej eksponując ich urodę, a ręka Elizy cały czas zajmowała się moim fiutem. Podciągnąłem jej delikatnie haleczkę pod którą nie było majtek, a po jej udach spływały soki, które kapały na stół. Włożyłem w jej mokrą i ciepłą muszelkę palec, a ona pisnęła z zadowolenia odwdzięczając się pocałunkiem. Popchnąłem ją delikatnie w efekcie czego położyła się na stole i zanurzyłem twarz między jej zgrabnymi i klejącymi się od soczków udami. Jej słona cipka zaczęła pulsować pod wpływem mojego języczka, co jeszcze bardziej nakręcało mnie do zabawy, a świadomość tego, że ktoś może nas podglądać dodawała pikanterii. Lizałem ją coraz bardziej łapczywie, zataczając kółeczka wokół łechtaczki i zanurzając języczek głęboko do dziurki. Kiedy czułem, że od orgazmu dzieli ją kilka sekund przestałem pociągnąłem za włosy i zmusiłem, żeby zajęła się moim fiutem. Była tak pobudzona i rozochocona, że zrobiła mi najlepszego loda w moim życiu, jednak nie pozwoliłem jej doprowadzić do finału, chociaż bardzo trudno było mi wyjąć penisa z jej ciepłych usteczek. Po zabawie oralnej ściągnąłem w końcu z niej koszulkę nocną i dotknąłem nagich piersi, skóra na nich była miękka i cieplutka więc z wielką ochotą zaczęłam je całować pieścić i podgryzać. Odwróciłem ją delikatnie oparłem ręce o blat i zacząłem masować muszelką rozcierając jej soczki w kierunku drugiej dziurki. Mój fiut ocierał się o jej pośladki, a ona szeptała błagalnie - Wejdź w moją cipkę. Jednak ja miałem zupełnie inne plany i zupełnie znienacka zajechałem ją między pośladki. Jednocześnie zakryłem jej usta dłonią, żeby zdusić krzyk bólu i podniecenia. Zerżnąłem ją w dupę najmocniej jak umiałem, nie pozostawiając wyboru, jednocześnie cały czas zasłaniem jej ręką buzię, żeby nie krzyczała. Tuż przed orgazmem wyjąłem penisa z jej kakaowej dziurki oblewając plecy i pośladki strumieniem spermy. Wmasowałem ją w jej ciało, a na koniec dałem do oblizania palec. Zrobiła to posłusznie, a ja dostrzegłem na policzkach łzy bólu. Nakręciło mnie to bardzo, więc zerwałem ją jeszcze raz, tym razem wjeżdzając w wąską cipkę i kończąc w środku.

Od tamtego numerku polubiłem moją pracę, a codziennie w nocy schodziłem do kuchni. Tam już czekała na mnie Eliza w krótkiej halce bez majtek z wypiętą pupą. Anal spodobał jej się bardziej niż podejrzewałem. Nasz dobry seks tak bardzo poprawił jej humor, że nawet udało się jej pogodzić z mężem.


5892
0